Cała Japonia w jednym miejscu!
Najświeższe wiadomości, artykuły i ciekawostki

ISSN 2450-3193

Polityka JAPOŃSKA POLITYKA W 2015 ROKU

Premier Shinzō Abe, fot. Brendan Smialowski/Agence France-Presse.

09.01.2016 | 15:49
Autor: Olga Podsiadło

Co wydarzyło się w 2015 roku na japońskiej scenie politycznej?

Poniżej znajduje się 12 wydarzeń, które miały miejsce w 2015 roku. Są one istotne zarówno ze względu na politykę zagraniczną, jak i wewnętrzną Japonii. Zapraszam do lektury krótkiej charakterystyki tego, co wydarzyło się w każdym z miesięcy minionego roku.

Styczeń – egzekucja japońskich dziennikarzy i groźby ISIS

Z początkiem roku doszło do tragicznego wydarzenia – dwóch japońskich dziennikarzy zostało zamordowanych przez terrorystów Państwa Islamskiego. ISIS skierowało groźbę w stronę japońskiego rządu, a egzekucja Kenjiego Gotō i Haruny Yukawy miała być tego manifestacją. 20 stycznia na YouTube pojawił się film, z którego wynikało, że japońscy dziennikarze są przetrzymywani przez terrorystów. Żądania i groźby padły prosto w stronę japońskiego premiera: dżihadyści zarzucali mu finansowanie „krucjaty” wymierzonej w Państwo Islamskie. W tym czasie Shinzō Abe był w trakcie wizytowania państw na Bliskim Wchodzie. Potem ukazały się dwa kolejne nagrania: pierwsze tylko z Gotō, trzymającym zdjęcie zamordowanego Haruny i ostatnie pokazujące egzekucję Gotō. 31 stycznia rzecznik japońskiego rządu, Yoshihide Suga, potwierdził prawdziwość nagrania. Po tych informacjach w Japonii rozgorzała gorąca dyskusja dotycząca zarówno islamu, jak i bezpieczeństwa. Premier Abe zapewnił, że nie ugnie się pod groźbami ISIS, a rząd dopełnił wszelkich starań, aby uratować porwanych Japończyków. W ciągu całego ubiegłego roku tematy obronności Japonii oraz jej polityki zagranicznej były poruszane również ze względu na tragiczne wydarzenie z końca stycznia.

Luty – nowy rodzaj wizy dla Polaków i wizyta Bronisława Komorowskiego w Japonii

Pod koniec lutego (26-27.02) doszło do długo oczekiwanej wizyty ówczesnego prezydenta w Japonii. Choć polskie media skupiły się głównie na tym, czy Komorowski w rzeczywistości stanął na „krześle”, czy jednak nie, z pewnością nie był to najważniejszy punkt wizyty polskiej delegacji w Japonii. Bronisław Komorowski odwiedził Kraj Kwitnącej Wiśni jako pierwszy prezydent Rzeczypospolitej od 2008 roku. Prócz spotkania z cesarzem Akihito oraz cesarzową Michiko czy też rozmów z premierem Shinzō Abe i japońskimi biznesmenami (Keidanren) doszło do podpisania niezwykle korzystnej bilateralnej umowy. Chodzi mianowicie o wizę „zwiedzaj i pracuj” (ang. working holiday) na mocy której obywatele obu państw będą mogli przez okres roku przebywać na terenie Japonii lub Polski w celach turystycznych albo zawodowych. Wymagania to posiadanie biletu powrotnego (lub kwoty pozwalającej na jego zakup), funduszów wystarczających na utrzymanie oraz ubezpieczenia i zaświadczenia o niekaralności. Kandydaci powinni być w wieku od 18 do 30 lat oraz nie mieć dzieci na swoim utrzymaniu. Wnioski można składać już od 13 lipca 2015 roku (szczegółowe wytyczne dostępne są na stronie MSZ). Program wizowy jest ogromną szansą dla osób, które chciałyby w Japonii spędzić dłuższy czas.

Para prezydencka rozmawia z cesarzem i cesarzową, źródło: radiopik.pl.

Marzec – 4. rocznica trzęsienia ziemi w regionie Tōhoku

W 2011 roku doszło do dewastującego trzęsienia ziemi o magnitudzie 9. Wstrząsy spowodowały powstanie fali tsunami, która uszkodziła elektrownię atomową w prefekturze Fukushima. Ta tragedia zaowocowała wieloma reperkusjami: życie straciło mnóstwo osób, a region Tōhoku do tej pory próbuje podnieść się ze zniszczeń, jakich dokonał żywioł. Mimo że od wydarzenia minęły już 4 lata, jego skutki są widoczne po dziś dzień. Przede wszystkim pojawiło się pytanie o bezpieczeństwo elektrowni atomowych w Japonii oraz skutków użycia energii jądrowej. Do tej pory w mediach japońskich co rusz pojawiają się wiadomości o kolejnych problemach związanych z elektrownią Fukushima Daiichi. Wśród obywateli panuje silna niechęć wobec tego, jak TEPCO przedstawia informacje dotyczące poziomu skażenia wód oraz pracy w obrębie elektrowni. Kolejnymi naglącymi problemami nadal pozostają sprawy ekologiczne i gospodarcze. Także mieszkańcy prefektury wciąż nie zaznali spokoju po ogromnych stratach, gdyż odbudowa domów i infrastruktury nadal trwa.

Kwiecień – wizyta Abe w USA

26 kwietnia rozpoczęła się tygodniowa wizyta Shinzō Abe w Stanach Zjednoczonych. Z perspektywy podtrzymywania ścisłych relacji USA i Japonii było to wydarzenie o znaczeniu silnie symbolicznym. Poza spotkaniami z ważnymi osobistościami amerykańskiej polityki czy uczestnictwie w wielu uroczystościach, w tym oficjalnym bankiecie, najważniejszym punktem było przemówienie Abe poprzedzające sesję Kongresu USA – do tej pory japoński premier jeszcze nigdy nie przemawiał do amerykańskiego parlamentu. Abe wyraził „głęboką skruchę” odnośnie działań japońskich podczas drugiej wojny światowej, jednakże słowa przeprosin nie padły. Nie dziwił fakt, że wydarzenie to było komentowane w mediach chińskich i południowokoreańskich. Sojusz amerykańsko-japoński jest dla obu stron bardzo ważnym elementem w polityce zagranicznej. Rzutuje nie tylko na stosunki Japonii i USA, ale także na sytuację w rejonie Azji i Pacyfiku. Stanowi on przeciwwagę dla wciąż rosnącej potęgi Chińskiej Republiki Ludowej (ChRL), co jest dla Amerykanów niezwykle istotne. Stany Zjednoczone wywierają również duży wpływ na polepszenie relacji Japonii i Korei Południowej (drugi ważny sprzymierzeniec w tym regionie), co będzie widoczne w kolejnych miesiącach 2015 roku.

Premier Abe i prezydent Obama w Waszyngtonie, źródło: The Japan Times.

Maj – Dzień Konstytucji

Dzień Konstytucji w 2015 roku miał znaczenie symboliczne. Cała rocznica była zdominowana dyskusją nad planowanymi przez rząd zmianami pacyfistycznej linii politycznej. Wedle artykułu 9. konstytucji, która weszła w życie w 1947 roku, Japonia na zawsze wyrzekła się wojny i może posiadać siły wojskowe jedynie o charakterze defensywnym. Jednakże polityka Shinzō Abe i rządzącej Partii Liberalno-Demokratycznej (PLD) zmierza ku temu, aby zmienić te ustalenia i poszerzyć kompetencje Japońskich Sił Samoobrony. 3 maja był doskonałą okazją, by obywatele wyrazili swój sprzeciw wobec planowanych zmian. Środowiska intelektualistów mówiły o powodach do dumy, wynikających z pacyfistycznej polityki, natomiast zwolennicy zmian podkreślali, że w obecnych czasach takie podejście powinno być zrewidowane. Już we wrześniu 2015 roku okaże się, że pomimo otwartej opozycji z wielu stron, premier Abe postawił na swoim. 

Czerwiec – rocznica nawiązania oficjalnych stosunków dyplomatycznych pomiędzy Japonią a Koreą Południową

W czerwcu miejsce miała kolejna ważna rocznica – 50. lecie nawiązania oficjalnych stosunków pomiędzy Japonią a Koreą Południową. Z perspektywy ładu międzynarodowego i relacji między sąsiadami był to moment niezwykle istotny. W 1965 roku podpisano traktat, na mocy którego Japonia i Korea Południowa nawiązały oficjalne stosunki dyplomatyczne. Jednakże po dzień dzisiejszy Koreańczycy postrzegają ten dokument jako niesprawiedliwy, głównie ze względu na sposób, w jaki rozwiązywał on kwestię „pocieszycielek” (kobiet zmuszanych do pracy w domach publicznych na terenach japońskich kolonii podczas wojny). 22 czerwca w południowokoreańskiej ambasadzie w Tokio oraz w japońskiej ambasadzie w Seulu odbyły się uroczystości upamiętniające podpisanie umowy. Shinzō Abe pojawił się na przyjęciu w Tokio, a Park Geun-hye, analogicznie, w Seulu. Co ciekawe, do ostatniej chwili nie było wiadomo, czy japoński premier i południowokoreańska prezydent zaszczycą wydarzenia swoją obecnością – wcześniej mówiło się jedynie o wysłaniu symbolicznych wiadomości. W dzień poprzedzający rocznicę doszło do spotkania ministrów spraw zagranicznych obu państw – Yun Byung-se i Fumio Kishidy (była to pierwsza wizyta południowokoreańskiego ministra spraw zagranicznych w Japonii od 2011 roku). Park odczytała w ambasadzie przemówienie Yuna, które wygłosił w Tokio. Z obu stron doszło do zapewnienia o szczerej chęci poprawy stosunków. Jak się miało okazać, 2015 rok upłynął pod znakiem wielu zmian na polu tego, jak kształtowały się relacje japońsko-koreańskie – o czym więcej w dalszej części podsumowania.

Lipiec – inwestycje Japonii w Azji Południowo-Wschodniej

4 lipca w Tokio zebrali się przedstawiciele tak zwanych „państw Mekongu”, czyli Kambodży, Laosu, Birmy, Tajlandii i Wietnamu. Spotkaniu przewodniczył Shinzō Abe, który zapewnił obecnych reprezentantów państw o wprowadzeniu planu pomocowego, opiewającego na 750 miliardów jenów (23 miliardy złotych*). Dlaczego rząd japoński zdecydował się na wsparcie państw leżących na linii rzeki Mekong aż tak dużymi kwotami? Obecność Japonii w tym rejonie Azji jest niezwykle istotna zarówno z dyplomatycznego, jak i ekonomicznego punktu widzenia. W sytuacji, gdy Chiny próbują zdobywać jak najwięcej projektów inwestycyjnych w tych państwach, Japonia musi starać się wyjść z konkurencyjną ofertą. Jak powiedział Abe, plan pomocowy ma wzmocnić te 5 państw w zakresie inwestycji w infrastrukturę, zasoby ludzkie (HR), równowagę ekologiczną oraz współpracę inwestorów. Jeszcze w 2015 Japonia przegrała przetarg na budowę superszybkiej kolei w Indonezji właśnie z Chińczykami. Mimo tej klęski grudzień przyniósł sukces: Japończykom udało się sfinalizować z Indiami kontrakt podobny to tego, jakiego nie udało się podpisać z Dżakartą. Kreowanie konkurencyjnej oferty i inwestycje w państwach Azji będą jednym z ważniejszych punktów polityki Abe również w 2016 roku.

Sierpień – 70. rocznica kapitulacji japońskiej i rocznica bombardowania Hiroszimy i Nagasaki

Z racji tego, że kierunek stosunków dyplomatycznych Japonii jest w dużej mierze kreowany przez pryzmat zależności historycznych, 70. rocznica kapitulacji Japonii oraz zakończenia działań wojennych była hucznym oraz szeroko komentowanym wydarzeniem. Najwięcej emocji w świetle japońskiej dyplomacji wzbudzało planowane przemówienie Abe – komentatorzy zastanawiali się, jaki będzie miało ono wydźwięk i jakie słowa padną z ust japońskiego premiera. Z perspektywy chęci poprawy relacji z ChRL i Koreą Południową było to niezwykle istotne. Jak się okazało, wyraził on „głębokie ubolewanie”, a całe przemówienie było w bardzo wyważonym tonie. Nie padły żadne oficjalne przeprosiny, a stanowisko wygłoszone przed dziesięciu laty przez Jun'ichirō Koizumiego zostało podtrzymane. Zdaniem opinii publicznej, szczególnie południowokoreańskiej i chińskiej, w mowie zabrakło konkretów oraz nie został poruszony ważny problem „pocieszycielek”. Z kapitulacją wiążą się dwie inne niezwykle istotne rocznice – zrzucenie bomb na Hiroszimę i Nagasaki. Co roku Japończycy upamiętniają ofiary tych tragicznych wydarzeń, a kwestia bezpieczeństwa Japonii i pacyfistycznego artykułu 9. konstytucji jest zawsze poruszana przy tej okazji. Jak się okazuje, w 2015 roku temat polityki bezpieczeństwa był niezwykle ważny, a w Japonii doszło do historycznych zmian na tym polu.

Abe składa kwiaty podczas ceremonii, źródło: wsj.com.

Wrzesień – izba wyższa przegłosowała ustawy dotyczące kwestii bezpieczeństwa

Wrzesień upłynął pod znakiem batalii w japońskim parlamencie o przegłosowanie ustaw dotyczących polityki bezpieczeństwa. Dlaczego to takie ważne i wciąż wywołuje wiele kontrowersji? Zgodnie z konstytucją japońską, a ściślej rzecz ujmując artykułem 9., Japonia nie mogła posiadać żadnych sił zbrojnych. W praktyce jednak istnieją Japońskie Siły Samoobrony, dotychczas mające charakter jedynie defensywny. Co zatem zmieniają ustawy w ich kompetencjach? Od teraz siły japońskie będą mogły wspomagać sojuszników poza granicami kraju pod trzema warunkami: gdy atak wroga będzie mógł zaszkodzić Japonii, kiedy nie pozostaną inne możliwości aniżeli odpowiedź na atak, a użycie siły w stosunku do wroga musi ograniczyć się do niezbędnego minimum. Naciski premiera Abe na to, by izba wyższa (Izba Radców) przegłosowała ustawy, oraz jego polityka nacjonalistyczna, której takie działania są najbardziej reprezentatywnym przykładem, spowodowały falę protestów. Ustawom sprzeciwiała się nie tylko opozycja w rządzie czy nawet członkowie PLD, z której wywodzi się premier, ale i znaczna część społeczeństwa japońskiego oraz międzynarodowa opinia publiczna (w szczególności Korea Południowa i Chiny). Wzbudza to tyle kontrowersji, gdyż, zgodnie z treścią konstytucji z 1947 roku, „Japonia raz na zawsze wyrzekła się wojny”, a Japończycy nie pochwalają zmiany, jaka zaszła dzięki nowemu prawu. Stany Zjednoczone przyjęły wiadomość o zmianach kompetencji wojskowych swojego sojusznika z radością, gdyż zrodziło to większe pole manewru jeżeli chodzi o obecność USA w rejonie Pacyfiku. Mimo że treści ustaw mają wejść w życie prawdopodobnie do końca marca 2016 roku, Japonia już skorzystała z nowego przywileju wspomagając sojusznicze wojska na Morzu Południowochińskim.

Październik – porozumienie w sprawie Partnerstwa Transpacyficznego

Październik przyniósł finalizację niezwykle ważnej zarówno z perspektywy japońskiej, jak i globalnej, umowy handlowej. Chodzi mianowicie o Partnerstwo Transpacyficzne (ang. TPP, Trans-Pacific Partnership), czyli dokument, na mocy którego 12 państw uczestniczących wprowadzi nowe standardy handlowe. Negocjacje trwały od 2008 roku, a Japonia dołączyła do nich w 2013 roku. Ze racji tego, że postanowienia TPP obejmą 40% gospodarki światowej, dojście do ustaleń, które satysfakcjonowałyby wszystkie 12 państw było niezwykle trudne. W praktyce TPP będzie zmniejszało lub całkowicie znosiło cła na wytyczone produkty (np. części samochodowe, produkty rolne, kosmetyki, urządzenia medyczne, leki, tekstylia, alkohole oraz technologie komunikacyjne), co ułatwi wymianę handlową. Porozumienie znalazło oczywiście swoich przeciwników, którzy twierdzą, że skutkiem ubocznym będzie zwiększenie konkurencji wśród rodzimych producentów. Umowa ta jest niezwykle ważna również z powodu trwałości sojuszu amerykańsko-japońskiego oraz przeciwwagi ChRL (za przykład może posłużyć chińska inicjatywa Azjatyckiego Banku Inwestycji Infrastrukturalnych czy idea Nowego Jedwabnego Szlaku). Zanim jednak postanowienia umowy wejdą w życie potrzebna jest ratyfikacja w każdym z państw członkowskich – zakończenie procesu szacuje się na 2017 rok.

Listopad – szczyt przywódców Japonii, Chin i Korei Południowej

Koniec roku przyniósł niezwykle ważne wydarzenie z perspektywy stosunków Japonii z Chinami i Koreą Południowej. Po trzyletniej przerwie w Seulu odbył się trójstronny szczyt przywódców tych państw. Shinzō Abe (premier Japonii), Li Keqiang (premier ChRL) i Park Geun-hye (prezydent Korei Południowej) na nowo podjęli formułę, która miała zapewnić utrzymanie dobrych relacji między państwami reprezentantów. Szczyt, poprzedzony staraniami dyplomacji każdej ze stron, miał miejsce 1 listopada, a jego zakończenie oceniano niezwykle pozytywnie. Celem spotkania miało być zapewnienie o kooperacji Chin, Japonii i Korei Południowej na tle gospodarczym, kulturowym i politycznym. Główne postanowienia po szczycie to: regularne spotkania, przyśpieszenie negocjacji dotyczących umów o wolnym handlu, promowanie w regionie polityki zrównoważonego rozwoju, realizacja wymiany kulturowej i personalnej oraz uporanie się z regionalnymi i globalnymi problemami. Dzień po szczycie Shinzō Abe po raz pierwszy oficjalnie spotkał się z prezydent Park Geun-hye, a głównym tematem ich rozmowy były „pocieszycielki”. Czy spotkanie Abe i Park okazało się owocne? Więcej o szczycie można przeczytać w listopadowym komentarzu.

Abe, Park i Li podczas szczytu, źródło: Bloomberg.

Grudzień – porozumienie Japonii i Korei Południowej w sprawie „pocieszycielek”

Po listopadowym szczycie pojawiało się wiele informacji o działaniach dotyczących polepszenia relacji japońsko-koreańskich, dużo mówiono również o „pocieszycielkach”. Zarówno Abe, jak i Park zdawali sobie sprawę, że jest to zapalny punkt w relacjach Tokio-Seul, a postęp w tej sprawie mógłby przynieść znaczną poprawę. Jak się okazało, pod koniec grudnia podjęte zostały rzeczywiste kroki. Najpierw 23 grudnia doszło do ułaskawienia japońskiego dziennikarza, który został oskarżony przez południowokoreański sąd o zniesławienie prezydent Park. Komentatorzy twierdzili, że było to posunięcie mające na celu załagodzenie napięć między oboma krajami.  Następnie 28 grudnia w Seulu ministrowie spraw zagranicznych ze strony koreańskiej (Yun Byung-se) i japońskiej (Fumio Kishida) podpisali porozumienie, na mocy którego „pocieszycielkom” zostaną wypłacone odszkodowania, a premier Shinzō Abe złoży oficjalne przeprosiny. Kwota 8,3 miliona dolarów amerykańskich (czyli nieco ponad 32 miliony złotych**) zostanie przekazana na fundusz utworzony przez południowokoreański rząd. Sprawa „pocieszycielek” od lat była jednym z głównych problemów stojących na przeszkodzie normalizacji stosunków pomiędzy państwami. Dojście do porozumienia w tej kwestii jest wyraźnym sygnałem, że każda ze stron (również Stanom Zjednoczonym niezmiernie zależy na tym, by ich sojusznicy żyli w zgodzie) dołożyła starań w zawarciu tej przełomowej ugody. Oczywiście, nie obyło się to bez echa, zarówno pozytywnego jak i negatywnego. Oficjalnie dyplomacja została pochwalona za poczynienie milowego kroku ku poprawie stosunków miedzy państwami, jednakże opozycja (szczególnie w Korei Południowej) skrytykowała takie działania rządów. Ponadto jeszcze żyjące „pocieszycielki” wyraziły dezaprobatę wobec Park za całkowite wykluczenie ich głosu z procesu zawierania porozumienia.

*Przeliczono na podstawie kursu średniego NBP z dnia 04.07.2015 r.

** Przeliczono na podstawie kursu średniego NBP z dnia 28.12.2015 r.

ŹRÓDŁA

Los Angeles Time
The Japan Times
dw.com
The Japan Times
CNN
India Express
Reuters
Voice of America
The Asahi Shimbun
Bloomberg
The Japan Times
The Japan Times
Asian Nikkei
The New York Times
The Diplomat
The Guardian
Yonhap News
BBC
REUTERS
The Japan Times
The Japan Times
The Japan Times
The Wall Street Journal
Dziennik Gazeta Prawna
The Japan Times
The Asahi Shimbun
The Guardian
Japan Today
The Japan Times

SYLWETKA AUTORA

TAGI:

Abe   USA   Korea   stosunki międzynarodowe   Chiny  

NASZE ARTYKUŁY

Serce Kiusiu – Fukuoka

NAJPOPULARNIEJSZE ARTYKUŁY

Kitsune - japońskie lisy

Komu macha maneki-neko?

PARTNERZY

Partnerzy
Partnerzy
Partnerzy
Partnerzy
Partnerzy
Partnerzy