Cała Japonia w jednym miejscu!
Najświeższe wiadomości, artykuły i ciekawostki

ISSN 2450-3193

Kultura JAPOŃSKI FESTIWAL NA WARSZAWSKIM SŁUŻEWIE. RELACJA Z MATSURI – PIKNIKU Z KULTURĄ JAPOŃSKĄ

Scena Matsuri – Pikniku z Kulturą Japońską

25.06.2017 | 21:59
Autor: Magdalena Bloch

Podobnie jak w poprzednich latach w pierwszą sobotę czerwca uczestnicy Matsuri – Pikniku z Kulturą Japońską mogli na jeden dzień przenieść się do Kraju Kwitnącej Wiśni.

Japońskie matsuri to uliczne festiwale, niezwykle barwne, obfitujące w taneczne występy, wspaniałą muzykę i wyśmienite jedzenie. Matsuri – Piknik z Kulturą Japońską, organizowany przez Ambasadę Japonii w Polsce, Związek Pracodawców Shokokai oraz Klub Japoński w Polsce, przenosi ducha japońskiego festiwalu na polskie realia i jest doskonałą szansą na zaznajomienie się z kulturą Kraju Kwitnącej Wiśni, a także pogłębienie wiedzy o nim.

Tegoroczna – piąta – edycja Matsuri – Pikniku z Kulturą Japońską zbiegła się w czasie z 60. rocznicą odnowienia stosunków dyplomatycznych pomiędzy Polską a Japonią, więc okazja do świętowania była podwójna. W tym roku zmieniła się jednak lokalizacja wydarzenia. Pierwszy piknik odbył się w warszawskim Parku Agrykola, następne trzy edycje w Hali Torwar, w tym roku organizatorzy zdecydowali przenieść festiwal do Służewskiego Domu Kultury.

Wejście do Służewskiego Domu Kultury w dniu pikniku.

W samo południe 3 czerwca 2017 organizatorzy Matsuri – wśród nich Shigeo Matsutomi, Ambasador Japonii w Polsce – zainaugurowali festiwal tradycyjnym kagami-wari, czyli japońskim zwyczajem rozbicia beczki z sake. Ceremonii otwarcia towarzyszył koncert gry na bębnach taiko wykonywany przez grupę Samurai Drum IKKI. Wystąpiła ona również na zeszłorocznym pikniku, z którego relację można przeczytać na łamach naszego dziennika. Inauguracja oraz koncert odbyły się na głównej scenie, czyli plenerowej, która znajdowała się w malowniczym parku otaczającym Służewski Dom Kultury. Scena prezentowała się imponująco w przepięknej zielonej aranżacji drzew takich jak klony i dęby. Ponieważ była to główna estrada całego festiwalu, to przed nią zgromadziła się najliczniejsza publiczność (szacuje się, że piknik odwiedziło około 20 tys. osób). Jednak wśród widzów pojawiły się głosy, że – z powodu tłumu – nie wszyscy mogli dostrzec występy, które się na niej odbywały.

Organizatorzy Matsuri tuż przed rozbiciem beczki z sake.

Koncert gry na bębnach taiko.

Bębniarze z grupy Samurai Drum IKKI w energetycznym pokazie.

A liczba występów na scenie plenerowej była imponująca. W tym roku przeważały wśród nich przede wszystkim pokazy taneczne. Zaprezentowane zostały tańce zarówno nowoczesne, jak i tradycyjne. Festiwalowa widownia niezwykle ciepło przyjęła grupę MASHU.POLJA, której artyści zaprezentowali taniec jazzowy. Na pikniku pojawili się także weterani Matsuri, czyli formacja Sakuramai Poland, o której więcej można przeczytać w naszym wywiadzie z liderkami grupy. Przedstawili oni taniec yosakoi, który jest swoistym połączeniem nowoczesności z tradycją. Uczestnicy imprezy mogli podziwiać również klasyczne tańce japońskie, m.in. nihon buyō wykonany przez Ranhoka Fujimę. Specjalnie na Matsuri, po raz pierwszy w Polsce, wystąpił zespół Gojyahei z pokazem tańca awa odori. Japończycy z prefektury Tokushima, z której pochodzi grupa, zaprosili uczestników eventu do wspólnego tańca.

Tancerze z zespołu Sakuramai Poland.

Grupa Gojyahei z prefektury Tokushima w tańcu awa odori.

Uśmiechnięta tancerka podczas pokazu tanecznego.

Taniec awa odori został odtańczony przy akompaniamencie muzyki wykonywanej na żywo.

Ogromne podekscytowanie wśród zgromadzonych na polach SDK wywołał koncert Miki Kobayashi. Ta japońska wokalistka i pianistka zasłynęła z udziału w ścieżce dźwiękowej takich produkcji jak Shingeki no Kyojin, Kill la Kill czy Ao no Exorcist. Fani artystki podczas festiwalu mogli usłyszeć m.in. piosenki Sakura No Sono oraz Doku z jej repertuaru. Występ piosenkarki uświetnili artyści z grupy KAMUI, którzy zaprezentowali pokaz samurajski z użyciem tradycyjnych mieczów. Na scenie plenerowej odbył się także Konkurs Miss Yukaty. Uczestniczki pięknie prezentowały się w yukatach, czyli letnich kimonach. W tym roku stanęły przed niezwykłym zadaniem – każda z nich miała odtańczyć fragment tańca awa odori. Zwyciężczynią została Maria Śledziewska, której serdecznie gratulujemy!

Popularna artystka Mika Kobayashi.

Mika Kobayashi to nie tylko wspaniała wokalistka...

Lecz także utalentowana pianistka.

Piosenkarce towarzyszyli słynni artyści miecza z grupy KAMUI.

Kandydatki do tytułu Miss Yukaty. Wśród nich znajduje się przyszła zwyciężczyni.

Oprócz sceny plenerowej występy związane z japońską kulturą można było podziwiać w sali widowiskowej wewnątrz domu kultury. Pokazy rozpoczęły się koncertem piosenek z Kraju Kwitnącej Wiśni wykonywanych przez chór dziecięcy i młodzieżowy Alla Polacca. Jest to zespół Teatru Narodowego i Opery Narodowej w Warszawie. W kameralnej sali SDK odbył się także pokaz kaligrafii wielkoformatowej pod przewodnictwem kaligrafa Masafumiego Koshio. Towarzyszyli mu studenci z Koła Kaligrafii Uniwersytetu Warszawskiego. Wspólnie wykaligrafowali znak 絆 (kizuna) oznaczający 'więź, więzy'. Uczestnicy pikniku mieli także okazję obejrzeć występ grupy Ryokurankai, wykonującej spektakle teatru nō, jednego z japońskich teatrów klasycznych. Zainteresowani wyjazdami do Kraju Kwitnącej Wiśni mogli również wysłuchać prezentacji dotyczącej turystki do Japonii. Zainteresowanie występami w sali widowiskowej było niezwykle duże, pękała ona w szwach, niekiedy nie mieściła niestety wszystkich chcących obejrzeć festiwalowe pokazy.

Aktorzy przedstawili fragmenty ze sztuk teatru nō.

Efekt pracy kaligrafów.

Występy odbywały się także w amfiteatrze, który na jeden dzień stał się areną japońskich sztuk walki. Przybyli do SDK goście mogli podziwiać zmagania zawodników kendo, judo, sumo czy karate. Chętni mogli wziąć udział w treningach pod czujnym okiem sportowców. Polskie Stowarzyszenie Kyudo zaprezentowało pokaz kyudo, czyli sztuki tradycyjnego łucznictwa japońskiego. Reprezentanci stowarzyszenia uczyli też japońskiego sposobu kłaniania się, który jest wyrazem szacunku. Widzowie zgromadzeni w amfiteatrze mogli również obserwować ceremonię picia herbaty. Stowarzyszenie Drogi Herbaty Urasenke Tankōkai Sunshinkai przybliżyło chadō, czyli kulturę przyrządzania, podawania i spożywania herbaty zgodną z obowiązującą etykietą. Jednak bliska lokalizacja sceny plenerowej, sali widowiskowej oraz amfiteatru mogła dla niektórych osób być uciążliwa – pojedyncze występy z różnych miejsc niekiedy zagłuszały się nawzajem. Czasam trudno było z uwagą oglądać występy wymagające skupienia, choćby spektakle teatru nō czy widowisko kyudo, kiedy w tle słychać było energetyczny utwór muzyki współczesnej.

Goście mogli uczestniczyć w pokazie judo dzięki grupie Judo Legia Warszawa.

Natomiast sumo zaprezentowali sportowcy z Polskiego Związku Sumo.

Festiwalowa widownia mogła też podziwiać zawodników kenjutsu.

Z umiejscowieniem pokazów w amfiteatrze wiąże się niestety jeszcze inny problem. Tuż przy scenie amfiteatru znajdowało się wejście do części domu kultury, w której uczestnicy Matsuri mogli podziwiać japońskie miecze, ponadto kaligrafowano tam na życzenie imiona gości oraz wykonywano portrety. Goście mogli tam wziąć też udział w japońskich grach tradycyjnych. W związku z tym zdarzało się, że podczas niektórych występów drzwi budynku były zamykane, a osoby znajdujące się w nim mogły wyjść dopiero po zakończeniu pokazu, co niektórzy mogli odczuć jako niekomfortową sytuację, podobnie jak niezwykły tłok, który tam panował.

Kyudo, czyli japońskie łucznictwo.

W tej sztuce z wielowiekową tradycją każdy, nawet najmniejszy ruch jest arcyważny.

Służewski Dom Kultury i otaczający go park to jednak wspaniałe malownicze miejsce. Uczestnicy pikniku mogli relaksować się na łonie natury. Dom kultury udostępnił także ścianę wspinaczkową, która cieszyła się popularnością szczególnie wśród najmłodszych gości. Uczestnicy Matsuri mogli odwiedzić stadko kóz na wybiegu znajdującym się na terenie SDK, a także obejrzeć replikę Dzwonu Pokoju, tematycznie związanego z festiwalem, podarowany on został bowiem Warszawie przez Hiroszimę i Nagasaki, które chciały uhonorować miasta zniszczone w wyniku działań wojennych.

Na terenie SDK mieści się zagroda z kozami.

Replika Dzwonu Pokoju, łączącego przeżycia historyczne Polski i Japonii.

W tym roku w ramach Matsuri – Pikniku z Kulturą Japońską po raz pierwszy odbył się Japan Food Fest skupiający stoiska gastronomiczne serwujące japońskie przysmaki. Goście mogli spróbować różnych japońskich potraw takich jak sushi, onigiri, ramen, w tym ramen w wydaniu wegańskim, czy takoyaki (kulki ze specjalnego ciasta nadziewanego m.in. ośmiornicą). W tym roku oprócz tradycyjnie podawanych kulek można było skosztować takosen, czyli takoyaki włożonych między dwa senbei (krakersy). Na festiwalu pojawiły się także taiyaki – ciastka w kształcie ryby zwykle wypełnione nadzieniem ze słodkiej pasty z fasoli azuki. Aby schłodzić się w ten upalny dzień, goście sięgali po kakigōri, czyli kruszony lód z mlekiem skondensowanym i syropem owocowym (do wyboru był smak truskawkowy, melonowy i pomarańczowy) oraz wyroby z matchy, sproszkowanej zielonej herbaty – orzeźwiające smoothie oraz lody. Do ugaszenia pragnienia mogła posłużyć też butelkowana zielona herbata w wersji klasycznej i jaśminowej. Uczestnicy Matsuri mogli wziąć udział w darmowej loterii, organizowanej przez jedno ze stoisk, w której do wygrania były artykuły potrzebne w każdej kuchni, tj. dressing czy oleje. Do większości stoisk ustawiały się ogromne kolejki chętnych, by skosztować japońskich przysmaków: niektórzy stali nawet po kilkadziesiąt (30–40) minut, czekając na ulubione potrawy. Niekiedy wiązało się to z ryzykiem przegapienia atrakcji, odbywających się na scenie plenerowej, w sali widowiskowej i amfiteatrze. Zdarzało się, że goście musieli wybierać między skosztowaniem japońskich smakołyków a obejrzeniem niesamowitych występów artystów z Kraju Kwitnącej Wiśni.

Kucharze przygotowujący takoyaki.

Takoyaki cieszyły się ogromnym zainteresowaniem.

Równie popularne były onigiri.

Z wygranej w loterii cieszyli się nie tylko zwycięzcy, lecz także jej organizatorzy.

Kruszony lód z sokiem truskawkowym na ochłodę.

Wytrwali uczestnicy Matsuri w kolejce po japońskie smakołyki.

Wśród służewskich drzew znalazło się także miejsce dla wystawców – firm związanych z motoryzacją, fotografią, branżą budowlaną, papierniczą czy turystyką. Swoje stanowisko miała też japońska telewizja TV Tokyo, której przedstawiciele zapraszali do Kraju Kwitnącej Wiśni. Na świeżym powietrzu każdy chętny mógł zagrać m.in. w japońskie gry planszowe go czy shōgi. W budynku domu kultury, tuż obok sali widowiskowej, do dyspozycji gości była także wypożyczalnia yukat. Osoby, które zdecydowały się na przebranie się w japoński strój, mogły zrobić sobie zdjęcia na tle specjalnie przygotowanych fototapet z motywami z Kraju Kwitnącej Wiśni. W tym samym pomieszczeniu niedaleko stoiska z yukatami odbywał się pokaz ceremonii parzenia i spożywania japońskiej herbaty. Niestety również tutaj niektórym gościom mógł doskwierać brak miejsca, tłok oraz hałas. Na szczęście prezentacja Drogi Herbaty dla większej publiczności odbyła się także – o czym już wspomniano – w amfiteatrze. Piknik zakończył się wspólnym wykonaniem tańca bon-odori.

Firmy z branży motoryzacyjnej prezentowały przede wszystkim najnowsze modele samochodów, ale uczestnicy Matsuri mogli też podziwiać najnowocześniejszy typ... koparki!

Stoisko TV Tokyo.

Tradycyjne japońskie gry i zabawy: go.

Oraz daruma otoshi.

Na stoisku Muzeum Sztuki i Techniki Japońskiej „Maggha” można było zakupić zakładki i pocztówki przedstawiające najsłynniejsze dzieła japońskich artystów.

Były też publikacje książkowe poświęcone Krajowi Kwitnącej Wiśni.

Letnie yukaty z chęcią przymierzały zarówno panie, jak i panowie.

Organizatorzy Matsuri, mimo kilku niedopracowań, stanęli na wysokości zadania i sprawili, że Służewski Dom Kultury na jeden dzień stał się japońskim festiwalem ulicznym. Przybliżyli kulturę Japonii dzięki licznym i spektakularnym występom artystycznym i sportowym, a także możliwości obcowania z japońską sztuką kulinarną. Wszystko to sprawiło, że uczestnicy z pewnością poczuli atmosferę Kraju Kwitnącej Wiśni, a wiele osób z niecierpliwością wyczekuje przyszłorocznej edycji Matsuri – Pikniku z Kulturą Japońską.

SYLWETKA AUTORA

TAGI:

Polska-Japonia   wydarzenia   festiwal   wystawa  

NASZE ARTYKUŁY

NAJPOPULARNIEJSZE ARTYKUŁY

Komu macha maneki-neko?

Kitsune - japońskie lisy

PATRONUJEMY

PARTNERZY

Partnerzy
Partnerzy
Partnerzy
Partnerzy
Partnerzy
Partnerzy
Partnerzy
Partnerzy